„To wielki dzień podnoszenia godności człowieka” – mówił bp Stanisław Stefanek w kontekście Uroczystości Wszystkich Świętych [AUDIO]

Uroczystość Wszystkich Świętych ułatwia nam zrozumienie pewnej prawdy, podstawowej prawdy, która nas w całości przejmuje a jednocześnie bardzo trudno do nas dociera. O tej prawdzie powie dzisiaj święty Jan i to dwukrotnie – w księdze Apokalipsy i w swoim liście pierwszym. Krótko streszczając, prawda ta określa nas jako dzieci Boże i włącza nas do niezliczonego tłumu tych, których Bóg w swojej dobroci odrodził w zmartwychwstaniu Chrystusa – mówił dziś (01.11) podczas homilii w katedrze łomżyńskiej biskup senior Stanisław Stefanek. 1 listopada obchodzimy Uroczystość Wszystkich Świętych. W tym dniu wspominamy wszystkich, zarówno znanych jak i anonimowych świętych. Musimy pamiętać, że Wszyscy Święci to nie tylko ci, którzy zostali oficjalnie wyniesieni na ołtarze, to także ci, którzy zostali już zbawieni i zasiadają w niebie.

– Dlaczego ta prosta i dla nas bliska sercu prawda trudno do nas dociera na co dzień? Dlatego, że próbujemy podzielić sobie życie i świat, a nawet obrzędy na takie trzy przestrzenie. Jedna – to jest to, co się w tej chwili w naszej wspólnocie teraz dzieje – święta liturgia, lektura Pisma Świętego i cała nauka Chrystusa, nawet tak odważna jak osiem błogosławieństw wypowiedziane na górze do tłumów i do apostołów – mówił bp Stanisław Stefanek.

Kolejna przestrzeń to ta, o której mówimy „normalne życie”. – Tam już Pan Jezus nie ma pełnych praw, już mówimy mu – mów cichym głosem […] i właśnie tam w tym życiu codziennym ponosimy największą klęskę, bo ono nam pod górkę ciągle się układa – wspominał bp senior. Chodzi o kontekst przekonania nas o braku możliwości do wstąpienia w szeregi świętych. Biskup powiedział, że do człowieka zewsząd docierają komunikaty o tym, że człowiek jest słaby i nie jest w stanie, żeby do tej „gromadki 144 tysięcy [przyp.red. świętych] przedostać się – i to jest ta druga przestrzeń”.

Jest także trzecia przestrzeń, „wydawało by się równa dla wszystkich” – każdy człowiek kończy swoje życie śmiercią. – I tu dochodzi do pełnego zrównania. Oj nie tak, nie tak prosto! – Ironicznie wskazał bp Stanisław Stefanek. – Wydaje nam się, że cmentarz cementuje, petryfikuje, utrwala tę nierówność. Nie wszyscy mają utrwalane pomniki, nie wszyscy mają pomniki, nie wszyscy mają groby. Wydaje się człowiekowi, że jeśli wrzuci kogoś do grobu i zadepcze, on już się w życiu nie odezwie. Tak nam przecież ostatni epoka przykładów dała wiele – albo palić albo wrzucać do dołów – mówił bp Stefanek.

– Niech człowiek wymyśla sobie różne sposoby segregacji, utylizacji, a Bóg ma swój prosty regulamin – posłał Syna! Święty Jan w pierwszym liście dzisiaj ten regulamin nam pięknie komentuje a Jezus rozpisał go na osiem punktów. Dlatego najdrożsi, Wszystkich Świętych to jest przede wszystkim wielki dzień podnoszenia godności człowieka i dlatego nam tak blisko na cmentarz – na cmentarzu Eucharystia, na cmentarzu Zmartwychwstanie Chrystusa i dlatego tyle dokładamy wysiłku, żeby całe życie tak skomponować byśmy święte miejsca naszego spoczynku zawsze potrafili uszanować – zakończył dzisiejszą homilię bp senior Stanisław Stefanek.


Homilia biskupa seniora Stanisława Stefanka wygłoszona w katedrze łomżyńskiej 1 listopada 2016 r.


pz/fot.arch. l24

Be the first to comment on "„To wielki dzień podnoszenia godności człowieka” – mówił bp Stanisław Stefanek w kontekście Uroczystości Wszystkich Świętych [AUDIO]"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*