Wstydliwa porażka Wissy Szczuczyn z Mamrami Giżycko

11-kolejka-3-liga-sezon-2021-2022

W ramach 11 kolejki 3 ligi grupy 1, piłkarze Wissy Szczuczyn podejmowali u siebie ostatnią drużynę w tabeli – Mamry Giżycko. Spotkanie to odbyło się 2 października o 15:30 na Stadionie Miejskim w Szczuczynie i tak jak wcześniej zapowiadaliśmy, było klasycznym starciem o “6 punktów”. Niestety gospodarze okazali się zbyt słabi i ostatecznie przegrali u siebie z innym z beniaminków. W konsekwencji, sytuacja podopiecznych Marcina Gałązki w 3 lidze robi się coraz trudniejsza i muszą zacząć regularnie punktować, jeżeli chcą powalczyć o utrzymanie w rozgrywkach. Zapraszamy na podsumowanie ostatniego meczu. 

Wyrównana połowa i remis do przerwy

Pierwsze 45 minut sobotniego meczu było bardzo wyrównane i obie drużyny starały się stworzyć sobie klarowne sytuacje do strzelenia bramki. Ku zaskoczeniu miejscowych kibiców, pierwsi na prowadzenie wyszli goście i to już w 5 minucie gry. Przy biernej postawie obrońców Wissy Szczuczyn, znakomitą akcję przeprowadził Szymon Łapiński i dograł prostopadłą piłkę do wychodzącego na dobrą pozycję Mariusza Bucia, który bez trudu pokonał Huberta Gostomskiego. W kolejnych minutach to Szczuczynianie przejęli inicjatywę i za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu z drużyną z Giżycka, która przed meczem zamykała ligową tabelę. Obie drużyny znajdowały się jednak w strefie spadkowej i wagę tego meczu było widać w poczynaniach zawodników. Na szczęście w 23 minucie wyrównanie dał dobrze rozegrany stały fragment gry. Bramkę na 1:1 po strzale głową strzelił Emil Łupiński. Do przerwy więcej bramek nie padło, a drużyny udały się do szatni przy stanie 1:1. 

Przewaga Wissy Szczuczyn w drugiej połowie i nieoczekiwana porażka

W drugiej części gry za ciosem starali się pójść gospodarze ze Szczuczyna. Podopieczni Marcina Gałązki przejęli inicjatywę i raz po raz próbowali zagrozić bramce gości, której skutecznie strzegł Maciej Woźniak. Gdy wydawało się już, że będzie to kolejny podział punktów Szczuczynie w tym sezonie, stało się inaczej. W 89 minucie znakomitą akcję przeprowadził wprowadzony po przerwie Paweł Adamiec, który zdecydował się na strzał z ponad 20 metrów. Przymierzył idealnie, a Hubert Gostomski był bez szans, bo piłka przed wpadnięciem do jego siatki odbiła się jeszcze od słupka. Niestety mimo przewagi, Wissa wstydliwie przegrała z ostatnią drużyną w tabeli i jej sytuacja staje się jeszcze gorsza. Aktualnie Szczuczynianie zajmują dopiero 17 miejsce w tabeli z dorobkiem 8 punktów, a jej straty do bezpiecznych pozycji stale rosną. Warto nadmienić, że w składzie gości zagrał między innymi Łukasz Broź, który przez lata reprezentował ekstraklasowe Widzew Łódź, Legię Warszawa i Śląsk Wrocław, a także uzbierał 3 występy w kadrze narodowej. Żółte kartki zobaczyli w tym meczu Dariusz Korytkowski i Patryk Koncewicz z Wissy Szczuczyn. 

Wissa Szczuczyn – Mamry Giżycko 1:2 (23’ Emil Łupiński – 5’ Mariusz Bucio, 89’ Paweł Adamiec) 

Skład Wissy Szczuczyn: 12. Hubert Gostomski – 5. Wojciech Zalewski, 7. Damian Toczydłowski (72’ 16. Bartosz Szaraniec), 8. Emil Łupiński, 9. Mariusz Łapiński, 10. Łukasz Tercjak, 11. Karol Buzun, 14. Dariusz Korytkowski (72’ 6. Marcin Szeibe), 20. Krystian Maciejuk, 25. Patryk Koncewicz (82’ 17. Mateusz ZambrowskI), 31. Kamil Sakowicz

Pozostali rezerwowi: 18. Kacper Ruszczyk, 19. Michał Kosikowski, 41. Krzysztof Sztukowski, 98. Jakub Tomar. 

Coraz trudniejsza sytuacja Wissy Szczuczyn

Podopieczni Marcina Gałązki w kratkę weszli w ten sezon, jednak ich występy mogły budzić nadzieje kibiców. Niestety w ostatnich tygodniach gra Szczuczynian wygląda coraz gorzej, co przekłada się na jeszcze trudniejszą sytuację w tabeli. Porażka z ostatnim zespołem w lidze – Mamrami Giżycko – jeszcze bardziej to podkreśla. Obecnie Wissa zajmuje dopiero 17 miejsce w lidze z dorobkiem 8 punktów. Za jej plecami znajdują się jeszcze Sokół Aleksandrów Łódzki i Błonianka Błonie, jednak strata do takich zespołów jak Znicz Biała Piska, Jagiellonia II Białystok, czy Ursus Warszawa stale rośnie. Walka o utrzymanie będzie bardzo trudna i Szczuczynianie muszą jak najszybciej zacząć punktować. 

Po 11 kolejkach liderem pozostaje Legionovia Legionowo z 26 punktami na koncie. Drugie miejsce zajmuje Pilica Białobrzegi, która traci już do piłkarzy z Legionowa 6 punktów i powoli odstaje w walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Miejsce na podium uzupełnia Polonia Warszawa z dorobkiem 19 punktów. 

Poniżej komplet wyników 11 kolejki 3 ligi grupy 1 oraz aktualna tabela:

GKS Wikielec – Pelikan Łowicz 1:1

Legionovia Legionowo – Broń Radom 1:0

Wissa Szczuczyn – Mamry Giżycko 1:2

Unia Skierniewice – Pilica Białobrzegi 0:1

Polonia Warszawa – Legia II Warszawa 2:3

Błonianka Błonie – Znicz BIała Piska 1:4

Jagiellonia II Białystok – Lechia Tomaszów Mazowiecki 0:2

Świt Nowy Dwór Mazowiecki – KS Kutno 2:2

Ursus Warszawa – Sokół Aleksandrów Łódzki 2:1

Tabela:

MiejsceDrużynaMeczePunktyBilans bramkowy
1. Legionovia Legionowo112622:12
2. Pilica Białobrzegi102021:14
3. Polonia Warszawa101920:10
4.Lechia Tomaszów Mazowiecki111921:13
5.Unia Skierniewice111920:14
6.Świt Nowy Dwór Mazowiecki101818:13
7.KS Kutno111814:13
8.Pelikan Łowicz101515:10
9.Legia II Warszawa101515:12
10.Broń Radom101313:15
11.GKS Wikielec111313:16
12. ŁKS II Łódź101316:20
13. Ursus Warszawa101216:20
14. Jagiellonia II Białystok101213:18
15. Znicz Biała Piska111117:18
16.Mamry Giżycko101010:20
17. Wissa Szczuczyn1189:16
18.Sokół Aleksandrów Łódzki11714:20
19.Błonianka Błonie10712:25

W kolejnej kolejce wyjazd do Radomia

Piłkarze Wissy Szczuczyn mają tydzień na wyciągnięcie wniosków ze swojego spotkania z Mamrami Giżycko, które zakończyło się porażką. W ramach 12 kolejki 3 ligi, udadzą się oni na wyjazdowy mecz do Radomia z tamtejszą Bronią, gdzie na pewno nie będą faworytami. Piłkarze Broni Radom rozgrywają już swój kolejny sezon na szczeblu 3 ligi i aktualnie zajmują 10 miejsce z przewagą kilku punktów nad Szczuczynianami. Dla podopiecznych Marcina Gałązki to bardzo ważny mecz, ponieważ jeżeli nie zapunktują, mogą spaść nawet na ostatnie miejsce w tabeli. Ich sytuacja jest trudna, ale jeszcze nie dramatyczna i kilka dobrych spotkań z punktami może ją całkowicie odmienić. Trzymamy kciuki za dobry mecz Wissy w Radomiu i powrót z Mazowsza z punktami. 

Mecz Broń Radom – Wissa Szczuczyn odbędzie się 8 października o 19:00.